5
Posted 01/05/2015 by Basior in Artykuły
 
 

W co grać, kiedy nie ma stołu? Gry planszowe na Androida.

XXI w. przyniósł ze sobą wiele zmian. Szalejąca rewolucja technologiczna niepostrzeżenie wkrada się do każdej dziedziny życia. Chociaż gry planszowe, nawet te nowoczesne, traktowane są jako tradycyjna rozrywka, to i ich nie omijają zmiany, a wszechobecne macki technologii sięgają nawet tutaj. Rosnącą popularnością cieszą mobilne aplikacje wspierające rozrywkę, co możemy zaobserwować w grach takich jak: Alchemicy, czy XCOM: The Board Game. Co więcej, wiele planszówek pojawia się na rynku także w wersji elektronicznej na telefony i tablety. Rozwiązania te mają chyba tyle samo zwolenników co przeciwników. A co my o tym sądzimy?

Nic nie jest w stanie zastąpić tradycyjnej gry planszowej. Jak moglibyśmy dobrowolnie pozbawić się czystej radości płynącej z ważenia w dłoni nowego pudła z planszówką? Jak można by zrezygnować z otwierania go z niecierpliwością, niczym skrzyni pełniej skarbów? Jak pominąć przyjemność rozkładania starannie wykonanych elementów na stole i manipulowania nimi podczas rozgrywki? A przede wszystkim, jak oddzielić od gry wszystko to, co dzieje się nad planszą, pomiędzy graczami? Planszówki są więc bez dwóch zdań niezastąpione! I pozostanie tak na bardzo długo, bez względu na to ile nowinek technologicznych pojawi się na rynku.

Naszym zdaniem elektroniczne aplikacje nie sprawdziłyby się więc zupełnie jako zastępstwo dla gier bez prądu. Nie takie jest jednak ich przeznaczenie! Według nas mają one być jedynie uzupełnieniem, czy też opcją awaryjną, kiedy akurat dookoła brak towarzyszy do gry, lub gdy nigdzie w pobliżu nie znajdziemy stołu, na którym można by rozłożyć naszą ulubioną planszówkę. Zaś w takich sytuacjach aplikacje te sprawdzają się po prostu wspaniale. Nie masz już miejsca w walizce? Żona gotuje obiad i nie ma czasu grać? W samolocie nie uda się rozłożyć planszy? To wcale nie oznacza, że musisz odmówić sobie ulubionej rozgrywki.  W kolejce do lekarza, na nudnym wykładzie, w pociągu, w delegacji – wszędzie można grać! Dlatego też my elektronicznym wersjom gier planszowych mówimy: TAK! Dzięki temu planszówki mogą towarzyszyć nam naprawdę zawsze – w takiej, czy innej wersji.

Poniżej znajdziecie naszą subiektywną listę ciekawych planszówek na Androida. Te, których już udało nam się spróbować, w które sami gramy, opatrzyliśmy dodatkowym komentarzem. Nie znajdziecie tu jednak opisów gier samych w sobie, po te odsyłamy do innych artykułów, ale wrażenia z rozgrywek na androidowych aplikacjach. Musimy przyznać, że jest też kilka tytułów, które zdecydowanie wolimy właśnie w takiej wersji. Ale oczywiście mimo wszystko tradycyjne gry nie muszą obawiać się, że stracą miejsce w naszym domu.

Lubicie androidowe planszówki? Czy uda wam się znaleźć na poniższej liście coś dla siebie? A może znacie jakieś inne nowoczesne gry planszowe na Androida, których nie uwzględniliśmy? Piszcie w komentarzach!

Jeśli zainteresowała was któraś z gier, kliknijcie w jej ikonę, aby przenieść się do sklepu Google Play. 

Tutaj znajdziecie drugą część artykułu z dużo bardziej obszerną listą androidowych planszówek. Trzecia część zaprezentuje zaś imprezowe tytuły.

 

Monopoly

Monopoly

O Monopolu raczej wstyd wspominać w artykule dla graczy. Nie sposób przecież zaliczyć go do grona nowoczesnych planszówek. Wciąż jednak pozostaje on najbardziej znanym i popularnym tytułem, aplikacja zaś jest niezwykle udana, stąd też Monopol trafił na naszą listę. Pewnie niewielu z was wciąż zdarza się podbijać świat finansjery na planszy. Może jednak w wolnej chwili będziecie chcieli wrócić do dzieciństwa i stanąć w szranki na Monopolowej planszy, podróżować po świecie słynnym bucikiem, unikać więzienia i budować kolejne hotele. Jeśli tak, to aplikacja sprawdzi się znakomicie! Naprawdę cieszy ona oko, do tego AI z którą przyjdzie nam grać, dobrze spełnia swoje zadanie i stanowi wymagającego konkurenta. Co więcej, aplikacja powiadomi nas o statystycznych szansach trafienia na dane pole, pomagając nam zbudować taktykę w tych losowych warunkach i tłumacząc nieco tajemnic naszego dzieciństwa (a przynajmniej tych związanych z Monopolem). Możemy także zmienić reguły gry i zastosować nasze domowe zasady.

 

Osadnicy z Catanu i Carcassone

Carcassonne Osadnicy z Catanu

Tych gier z pewnością nie trzeba przedstawiać nikomu! Nie ma się też co dziwić, że adaptacji do wersji elektronicznej jako jedne z pierwszych doczekały się planszowe legendy: Osadnicy z Catanu i Carcassone. Wielu z nas właśnie od nich zaczynało swoją planszówkową przygodę, wielu też z pewnością chętnie spędzi z nimi chwilkę nad tabletem czy telefonem. Tym bardziej, jeśli tak jak my, rzadko już wyciągacie je na stół, bo na półce czeka tyle nowych, kuszących, jeszcze bardziej porywających tytułów. Skoro jednak można teraz zagrać w Osadników z Catanu czy Carcassone w ciągu kilkunastu minut z AI, to czemu nie przypomnieć sobie uroku klasyki? Szczególnie, że przy tak szybkiej rozgrywce, wady które przeszkadzały nam w tradycyjnych wersjach tracą na znaczeniu. Cóż z tego, że Osadnicy są bardzo losową grą, cóż z tego że kostki nie pozwoliły mi wygrać? Podczas kolejnego kwadransa z pewnością się odegram!

 

Wsiąść do pociągu

Wsiąść do pociągu

Wsiąść do pociągu to chyba moja ulubiona androidowa gra. O dziwo, nie należę do jej zagorzałych fanów w wersji tradycyjnej. Oczywiście nigdy nie odmówię partii, ale zdecydowanie wolę tytuły bardziej dynamiczne i wymagające więcej kombinowania. Na tablecie jednak pociągi prezentują się świetnie! Aplikacja jest prześliczna, bardzo intuicyjna, z dobrym AI, które pozwala nam uzyskać różne wrażenia przy rozgrywce na 2 i na 5 graczy, zupełnie jak w tradycyjnej wersji. Gra ze sztuczną inteligencją jest bardzo szybka, a dzięki temu dynamiczna i wciągająca. Możemy także grać lokalnie, przekazując sobie tablet, albo online z innymi użytkownikami. Mamy też możliwość dokupienia kolejnych map i dodatków.  Zdecydowanie trudno się od Pociągów oderwać!

 

Neuroshima Hex

Neuroshima Hex

Neuroshima Hex to naszym zdaniem jedna z najlepszych adaptacji gier planszowych na Androida. Świetna grafika, bardzo przyjemne sterowanie i bardzo dobra sztuczna inteligencja. Trzy poziomy trudności dają dużo przyjemności z grania. Świetnym rozwiązaniem jest możliwość powtórzenia danej bitwy przy tym samym układzie armii i kolejności losowania jednostek – niektóre rozgrywki zdarzało mi się powtarzać nawet 12 razy, zanim wygrałem. Pomaga to ćwiczyć wasze neuroshimowe umiejętności bez względu na czynnik losowy. Oczywiście możemy także zagrać z żywym przeciwnikiem, używając tabletu zamiast planszy. Nie do pominięcia jest też dostępna podczas gry, encyklopedia armii i jednostek. Czekają na nas także prawie wszystkie dodatki, a ich liczba poszerzana jest na bieżąco. Co najważniejsze, rozliczanie bitew (za którym nie wszyscy przepadają) precyzyjnie i szybko wykona za nas aplikacja, nie ma więc mowy o pomyłce. Nic tylko grać!

 

Duuuszki

Duuuszki

Kto by pomyślał, że gra zręcznościowa może dobrze spisywać się na tabletach? A jednak! W Duuuszki możemy grać z AI albo lokalnie, lub też wziąć udział w World Challenge i zmierzyć się z online z innymi użytkownikami (choć zwykle nie pojawia się tu wiele osób), czy też zdecydować się na czasowe wyzwanie dla jednego gracza. Szczególnie w ostatniej wersji aplikacja potrafi być przyjemnym sposobem na nudne 5 minut autobusie (albo więcej, jeśli dacie się wciągnąć w kilka partii!). Nie raz przyjdzie nam śmiać się z naszych banalnych pomyłek. Wszystko to w uroczej oprawie graficznej, którą dobrze znamy z wersji tradycyjnej. Aplikacja nie radzi sobie, jeśli próbujecie otworzyć ją trzymając wasze urządzenie w poziomie. Jeśli jednak zapamiętacie, aby uruchamiać ją w pionie nie powinniście być zawiedzeni.

 

Suburbia

Suburbia

Jeden z najczęściej wybieranych przeze mnie tytułów na tableta to Suburbia. Potrafi umilić naprawdę długą podróż. Wiernie odwzorowuje planszowy pierwowzór, udostępnia różnorodne AI, możliwość gry lokalnej i jest dość intuicyjna. To, czym jednak Suburbia głównie mnie urzekła to tryb jednoosobowej kampanii, który pozwala nam odblokować dodatek do gry, jeśli uda nam się ukończyć wyzwanie. W tym trybie przyjdzie nam się zmierzyć z AI, budując różne miasta na mapie Stanów Zjednoczonych i Europy, po kolei odblokowując kolejne lokacje. Naszym zadaniem nie jest już jednak zdobycie jak największej populacji – liczby punktów (jak w tradycyjnej rozgrywce). Cele bowiem będą zmieniać się w zależności od wybranej lokacji. Czasem będziemy musieli zatrzymać populację poniżej wskazanego poziomu; czasem wygraną zapewni nam bardzo niska reputacja albo przychód; czasem trzeba będzie zdobyć ogromny majątek; a czasem zakończyć grę bez gotówki. Te zaskakujące, niebanalne zadania pozwalają nam naprawdę dogłębnie zrozumieć mechanizmy działające w Suburbii, w pełni świadomie planować swoją strategię i rozwijać miasta (również w tradycyjnych rozgrywkach). Zadania te często wcale nie są proste. Naprawdę jest nad czym pokombinować!

 

Wiedźmin: Gra Przygodowa

Wiedźmin: Gra Przygodowa

Jeśli jesteście fanami uniwersum Sapkowskiego, jeśli lubicie planszową wersję Wiedźmina, to wersja androidowa zapewni wam też dobrą zabawę. Trzeba jednak pamiętać, że Wiedźmin jest grą długą, nawet w wydaniu elektronicznym. Co prawda możemy zdecydować jak rozbudowany wariant gry wybierzemy (do 1/3/5 wykonanych zadań), wciąż jednak bardziej przyda nam się ona w długiej podróży, niż żeby zabić nudę w tramwaju. Niestety rozgrywka z AI jest niedopracowana i komputerowi gracze nie rywalizują z nami właściwie wcale, a oczekiwanie na naszą turę (szczególnie w pełnym składzie) trwa naprawdę długo. Aplikacja wygląda za to wspaniale i jest bardzo intuicyjna, przejrzysta i jasna (mimo mnogości różnorodnych elementów), a w rozgrywce towarzyszy nam klimatyczna muzyka. Z pewnością świetnie sprawdzi się, jeśli macie z kim grać, ale nie mogliście zabrać ze sobą wielkiego, ciężkiego pudła z wersją planszową.

 

Small World 2

Small World

Świetna pozycja, w którą z pewnością warto się zaopatrzyć. Wszystkie minusy, które posiada Small World w wersji planszowej (konieczność mozolnego wykładania, przeliczania, chowania znaczników) znikają na tabletach. Rozgrywka jest więc szybka, z dotrzymującym kroku, agresywnym AI i pięknymi, kolorowymi grafikami. Przy grze na 5 osób z komputerem dość monotonne staje się obserwowanie ruchów poszczególnych graczy i zliczania ich punktów podczas bardzo przejrzystej, ale i długiej animacji, co dość niewygodnie się przewija. To jednak jedyny minus gry. Naprawdę świetnie sprawdzi się ona także w rozgrywce lokalnej, gdzie tablet zastąpi planszę i nie będzie konieczności przekazywania go sobie. Po co nam więc to wielkie pudło? Mobilny Small World to naprawdę strzał w dziesiątkę.

 

Mr Jack Pocket

Mr Jack Pocket

Mr Jack Pocket to pozycja, stworzona chyba głównie z myślą o podróżach (w wersji planszowej mieści się w naprawdę maleńkim pudełku wielkości dłoni). W wersji androidowej nada się do tego nawet lepiej! Ominie nas bowiem rozkładanie elementów, czy niewygodne losowanie dostępnych w danej turze akcji. Elektroniczny Mr Jack Pocket na tablecie idealnie nadaje się do rozłożenia między dwoma graczami zamiast planszy. Do tego możemy oczywiście grać solo w trzech trybach trudności, a najtrudniejszy wariant potrafi naprawdę dać w kość. Jeśli i tego nam mało możemy uwzględnić w rozgrywce dodatkowe płytki – podejrzanych albo zagrać w trybie Blitz, gdzie musimy rozegrać jak najwięcej partii w ciągu 1 minuty. Aplikacja jest śliczna i klimatyczna, szczególnie że planszowe grafiki wzbogacone są odpowiednią muzyką. Jest to pozycja po którą sięgam bardzo często, szczególnie że rozgrywka jest króciutka i łatwo znaleźć na nią kilka wolnych minut.

 

Abalone

Abalone

Jeśli jesteście fanami gier logicznych warto mieć pod ręką androidowe Abalone. Aplikacja pozwala nam rozgrywać serie łamigłówek w trybie solo (z AI). W każdej z nich włączamy się do gry zastając inną sytuację na planszy, zmieniają się też nasze cele. Każda wygrana łamigłówka pozwala nam zaś odblokować kolejną zagadkę.

 

San Juan

San Juan

Mimo tego, że San Juan nie zachwyci was grafiką, to z pewnością trudno będzie się wam od niego oderwać. Cóż, w końcu to kolejny z klasyków w planszowym świecie. Szybka, dynamiczna, ale wciąż wymagająca rozgrywka – właśnie takie wciągają najbardziej. Aplikacja bardzo intuicyjnie przeprowadzi nas przez partię. Możemy grać zarówno lokalnie, z komputerem, jak i z innymi użytkownikami online. Co prawda, dostępne AI mogłyby stanowić nieco większe wyzwanie, ale na najwyższym poziomie trudności pozwolą nam już dobrze się bawić. Jeśli lubicie Puerto Rico, ale bywa że nie uda wam się znaleźć czasu na rozegranie, dużo dłuższej przecież, partii, to elektroniczny San Juan będzie stanowić bardzo dobre, szybkie zastępstwo.


Basior