Monopoly Gra o Tron, czyli powrót do klasyki

 

Musimy przyznać, że nigdy nie spodziewaliśmy się, że na naszej półce, czy blogu zagości nowe wydanie gry Monopoly. Erę bankierskich zmagań zostawiliśmy przecież dawno za sobą, w czasach gdy nie grało się w nic poza Chińczykiem i Scrabble. Niespodziewanie jednak Monopoly trafiła w nasze ręce, przywracając wspomnienia. Jak wyglądało to spotkanie po latach?

 
Podsumowanie
 

Gatunek:
 
Próg Wejścia:
 
Losowość:
 
Interakcja:
 
Wydawca:
 
Rok Wydania W Polsce:
 
Typ Mechaniki:
 
Czas Gry [min]:
 
Liczba Graczy Min.:
 
Liczba Graczy Max.:
 
Cena W Dniu Recenzji:
 
Grywalność według niej
60%


 
Grywalność według niego
60%


 
Cena/jakość
50%


 
Regrywalność
80%


 
Skalowalność
60%


 
Total Score
62%
62/100


User Rating
no ratings yet

 


2
Posted 21/09/2017 by

 
Recenzja
 
 

O co w tym chodzi?

Monopoly to tytuł którego nikomu nie trzeba przedstawiać. Wcielamy się w początkujących przedsiębiorców i usiłujemy pomnożyć swój majątek, aby doprowadzić innych do bankructwa, podróżując po klasycznej planszy dzięki rzutom kośćmi. Monopoly Gra o Tron to jedna z wielu edycji kolekcjonerskich tej klasycznej planszówki, która przenosi nas do świata książkowej i serialowej Pieśni Lodu i Ognia. Na planszy czekają więc na nas lokacje znane z uniwersum George’a R. R. Martina, naszym pionkiem może stać się żelazny tron lub smocze jajo, a zamiast domków i hoteli stawiamy wioski i twierdze. Same zasady pozostały jednak bez zmian wobec klasycznej wersji Monopoly. Krótka i przejrzysta instrukcja przypomina także, aby trzymać się oficjalnych reguł, gdyż na przestrzeni lat graczy przyzwyczajono do niezliczonej ilości domowych zasad, które niepotrzebnie przedłużają rozgrywkę.

Dowiedz się więcej…

Wszyscy znamy żarty o ilości rozwodów spowodowanych przez Monopoly. Wszyscy też wiemy jak brutalny, przebiegły i pełen zdrad jest świat Gry o Tron. Wybór tematu do edycji kolekcjonerskiej wydaje się więc bardzo uzasadniony i dobrze dopasowany 🙂

Po otwarciu pudła, oko cieszą przede wszystkim metalowe znaczniki graczy. Nocny Wędrowiec, Wilkor, Kruk – nie łatwo będzie się zdecydować na swój ulubiony symbol. Plansza przenosi nas do książkowego świata, możemy więc odwiedzić Winterfell, Orle Gniazdo, Braavos, czy Królewską Przystań. Zamiast kolei czekają na nas cztery domy rodowe – Lannisterów, Starków, Targaryenów i Baratheonów. Na planszy wyrosną urokliwe, wykonane z dużą starannością, wioski i twierdze, a nie domy i hotele. Elektrownie i Wodociągi to teraz Mur oraz Czerwone Pustkowie, a karty szans i kasy społecznej zamieniono na Żelazny Tron i Valar Morghulis, gdzie znajdziemy cytaty znane z książki, ale możemy też wstąpić do nocnej straży, zostać starszym nad monetą, czy złożyć przysięgę wasalną. Smaczków dla fanów Gry o Tron jest tu więc nie mało.

W tym wszystkim dziwi nieco pole więzienia i bezpłatnego parkingu, które pozostawiono w klasycznej wersji. Szkoda, że nie są one utrzymane w bardziej pasującej stylizacji, ale w związku z wymogami licencji nie mogą one być modyfikowane w edycjach kolekcjonerskich. Poza tym szata graficzna przyjemnie pasuje jednak do mrocznych klimatów Gry o Tron, a elementy wykonane są ciekawie i solidnie, zaś wypraska pozwoli naszemu Bankierowi wygodnie rozłożyć wszystkie karty i banknoty. Jedynie pieniądze można by wykonać z większą dbałością o jakość materiału oraz grafikę. Obecne banknoty nie cieszą bowiem oka tak jak powinny, szczególnie w edycji kolekcjonerskiej.

Biorąc to wszystko pod uwagę, chętnie widzielibyśmy to wydanie w nieco niższej cenie. Tak, abyśmy bez dłuższego zastanowienia nad naszym budżetem, mogli kupić je dla fana Gry o Tron jako ciekawy gadżet do kolekcji.

Czy Ci się spodoba?

Monopoly jaki jest każdy widzi. Wszyscy z pewnością mamy duży sentyment do tego tytułu, szczególnie że budował on historię gier planszowych. Wszyscy pamiętamy też jednak wady jakimi obarczona jest rozgrywka i z powodu których sięgamy teraz po inne tytuły. Edycje kolekcjonerskie mają jednak zupełnie inne zadanie – mają cieszyć oko i bawić adaptacją do nowego tematu. Chociaż więc z pewnością nie często przyjdzie nam usiąść do bankierskich zmagać w świecie Gry o Tron, to pudełko to znakomicie będzie wyglądać na naszej półce, obok książek i serialu.

Za przekazanie gry do recenzji dziękujemy wydawnictwu Winning Moves.


Co lubimy


klimatyczne znaczniki graczy i lokacje; ciekawy gadżet dla fanów Pieśni Lodu i Ognia;

Na co narzekamy


nie najlepszą jakość banknotów;

Basior