2
Posted 20/12/2015 by Basior in Artykuły
 
 

Konkurs Mikołajkowy – wyniki


Dziękujemy ogromnie za wszystkie zgłoszenia, które do nas dotarły, a było ich zdecydowanie więcej niż się spodziewaliśmy! Dziękujemy za ciepłe słowa pod adresem naszego bloga i za wszystkie świąteczne życzenia. Dziękujemy za wasze zaangażowanie i zabawę formą. Decyzja była niezwykle trudna i bardzo żałowaliśmy, że możemy przyznać tylko jedną nagrodę. Nie przedłużając jednak, podajemy wyniki.

Najbardziej zaciekawiło nas zgłoszenie Tomasza Osiadacza. Świąteczna paczka już wkrótce wyruszy do niego i do jego narzeczonej.

Silwij miał niewdzięczną robotę. Zabrał się więc do niej porządnie – jak zwykł czynić wypełniając tego typu zadania. Sięgnął więc po wódkę, szklankę, chleb i łyżkę. Powoli wykładał wszystko na biurko, zaciągając się tanimi fajkami. Charknął i splunął na skrzypiące pod jego stopami deski, gdy znów, dzień jak co dzień, dym zadrapał mocno w przepalonym już gardle. Przeklęty mróz.. Po przygotowaniach zasiadł wreszcie na sofie, obszarpanej jakby przez psa albo niedźwiedzia. Nie miał serca wywalać zakurzonych mebli, chociaż Ci, którzy go znali nie sądziliby, że w ogóle taki organ posiada. Silwij wreszcie otworzył pismo, w którym jasno i wyraźnie wyznaczono krótki rozkaz. Miał wybrać następnego Namiestnika w świecie, gdzie brutalne wojny i krwawe intrygi są chlebem powszednim, a bohaterów tworzą bezwzględność i żądza władzy. Znał wiele gęb, które mogły sprostać zadaniu. Tylko najbardziej bezwzględni, bezduszni i podstępni nadawaliby się do tej roboty. Lecz Silwij wiedział, że żadnemu z kolegów nie powierzy tego tytułu.
Była tylko jedna osoba, którą mógł wpisać na liście. Brutalna ponad wszelką miarę, lecz skrywająca się pod niewinnym obliczem. Za choćby uszczypnięcie swej osoby rozszarpywała twarz w dzikim ataku pazurów, lecz za przejaw dobroci potrafiła obsypać pocałunkami. W jednej chwili piękna i szlachetna, w drugiej zaś Pani Okrucieństwa i mistrzyni tortur wszelakich. To był jedyny słuszny wybór. Silwij spojrzał na chleb w szklance, lecz jednak przed taką decyzją wolał srogo pociągnąć wódki z gwinta. Otarł usta rękawem i zapisał
Tytuł Namiestnika daję narzeczonej… 

Chcielibyśmy także szczególnie wyróżnić Pawła Dołęgowskiego. Mamy nadzieję, że wszyscy Grinche znajdą pod choinką planszówki i spojrzą na święta bardziej przychylnym okiem. Pawle, do Ciebie wyrusza drobna niespodzianka od nas, również nieco wredna, więc powinna spodobać się Twoim Grinchom.

Święta Bożego Narodzenia są magiczne, to dla wielu najpiękniejszy czas w roku, spędzony z najbliższymi, pełen prezentów i radości. Niestety nie dla wszystkich. Są tacy ktosie którzy w Święta Bożego Narodzenia są wiecznie niezadowoleni, nadęci, markotni. Deprecjonują znaczenie świąt, tradycji i prezentów. Wszem i wobec okazują swoją pogardę dla wszystkiego co świąteczne, dla tych wszystkich drobnych rzeczy które składają się na magiczne święta. Grinche, bo o nim mowa, mieszkają pośród nas. Ci z was którzy nie znają żadnego Grincha mogą czuć się szczęściarzami, pozostali wiedzą o czym piszę. Dla jednych Grinch to wyłącznie zielona, kudłata postać z książki czy bajki, dla innych to może być wyjątkowo niesympatyczny sąsiad, ktoś z rodziny, jedno z rodziców, często teściowa 🙂 , żona, „ukochany szef z pracy”. Dla przedsiębiorców synonimem Grincha jest zapewne urząd skarbowy, szczególnie kiedy wisi nad nimi widmo płacenia podatków na koniec roku. Niestety Grinch ma moc psucia świąt nie tylko sobie ale również innym osobą z najbliższego otoczenia. Co roku, sumiennie zabiera się do swojej pracy i krok po kroku niszczy nam radość ze świąt, zabiera nam magię Bożego Narodzenia. Emanuje swoim niezadowoleniem w czasie Wigilii, otwierania prezentów, prostych świątecznych przyjemności. Muszę przyznać, że i ja w rodzinie mam takich Grinchów, tak, tak, liczba mnoga nie jest pomyłką z mojej strony. Czasami myślę sobie, że może to nasza wina, może nie doceniamy wystarczająco naszych Grinchów. Przecież nikt Grinchem się nie rodzi. Dlatego apeluję do wszystkich którzy mają takiego Grincha w najbliższym otoczeniu, zadbajmy o nich w czasie najbliższych świąt, sprezentujmy każdemu z nich grę planszową. Wiemy jaką radość sprawia wspólne granie, szczególnie w trakcie świąt, z najbliższymi, przyjaciółmi. Obowiązkowo z kubkiem kakao z nutką cynamonu w ręku, lub lampką dobrego winka (byle nie za dużo). Może to jest sposób na naszych Grinchów, może dzięki temu będą mniej złośliwi i bardziej uśmiechnięty.

Wszystkim życzę szczęśliwego Grincha w czasie najbliższych i każdych kolejnych świąt. Cóż, moi Grinche dostaną swoje gry planszowe nawet jeżeli moja odpowiedź nie znajdzie uznania w oczach jury. Muszę jednak wspomnieć, że gra Namiestnik byłby idealnym prezentem dla Grincha, gra trochę wredna, rywalizacyjna, jakby nie było o budowie własnego imperium, pełna klejnotów i potężnych postaci. Idealna Grincho-niespodzianka bym rzekł.

Wesołych Świąt życzę wszystkim którzy kochają i cenią Święta Bożego Narodzenia oraz oczywiście wszystkim Grinchom.

Korzystając z okazji i my życzymy Wesołych Świąt wszystkim uczestnikom konkursu, wszystkim czytelnikom i wszystkim graczom. Wykorzystajcie ten wspaniały czas na wiele niezapomnianych, rodzinnych rozgrywek. 🙂

Za przekazanie gry na konkurs dziękujemy wydawnictwu Games Factory Publishing. 

GFP


Basior

 


  • Tomasz Osiadacz

    HAAAAAAA! DZIĘKUJĘ! DZIĘKUJĘ DZIĘKUJĘ! 😀
    Gorące podziękowania ode mnie i narzeczonej 😀 Pierwszy raz w życiu coś wygrałem! Sprawiliście nam wiele radości 😀
    Jeszcze raz wszystkiego dobrego na święta! ^^

    • Basior

      Bardzo nam miło! Jeszcze raz gratulujemy 🙂