0
Posted 17/05/2017 by Basior in Artykuły
 
 

Planszówkowy Escape Room, czyli jak zapowiada się Unlock! Wielka ucieczka?


Na rynku gier planszowych pojawia się coraz więcej tytułów „jednorazowych”, opartych na scenariuszach, które bawią tylko odkrywane za pierwszym razem. Niedawno do grona takich gier, dostępnych w polskiej wersji językowej, dołączył kolejny tytuł – Unlock! Wielka Ucieczka od wydawnictwa REBEL. Symuluje on wyprawę do popularnych ostatnio Escape Rooms, w których jak już wspominaliśmy, sami bardzo chętnie się bawimy. Z tym większym zainteresowaniem wyglądaliśmy tej innowatorskiej planszówki, w której naszym zadaniem jest wydostanie się z zamkniętego pokoju. W tym celu przeszukujemy pomieszczenia, łączymy przedmioty, a przede wszystkim rozwiązujemy zagadki. Przez rozgrywkę zaś prowadzi nas specjalnie przygotowana aplikacja. Polskim graczom udostępniono demonstracyjny scenariusz – Elita w wersji do samodzielnego wydruku. Możemy więc sprawdzić jak spodoba nam się taka zabawa przed zakupem gry. Wydrukowany scenariusz można było otrzymać także na stanowisku REBELa podczas Pyrkonu. Dzięki temu zaraz po powrocie z Poznania usiedliśmy do pierwszej rozgrywki. Jakie były nasze wrażenia?

Już pierwsze spojrzenie na Unlock! przyniosło pozytywne zaskoczenie. Okazało się bowiem, że do gry możemy usiąść praktycznie bez żadnego przygotowania i bez mozolnego czytania zasad. Tytuł ten właściwie nie ma instrukcji. Dowiadujemy się jedynie, że musimy ściągnąć potrzebną aplikację oraz rozpocząć treningowy scenariusz. Wszystko, co musimy wiedzieć przedstawi nam pierwsza, kilkunastominutowa partia. Super! Naszym zdaniem dokładnie tak powinno to działać w scenariuszowych tytułach. Szybko i bezproblemowo przechodzimy więc przez szkolenie i jesteśmy już gotowi do rozpoczęcia prawdziwej przygody, zatytułowanej Elita.

Unlock! bardzo dobrze oddaje uczucia towarzyszące nam podczas wyprawy do Escape Room. Twórcom znakomicie udało się poukrywać na kartach przedmioty i zmusić nas do dokładnego przeszukiwania pomieszczeń. Całość rozgrywki to seria zagadek i łamigłówek, dzięki aplikacji przedstawionych w bardzo różnorodnej formie. Jak w prawdziwym pokoju przyjdzie nam szukać kluczy, uruchamiać tajemnicze sprzęty i otwierać zamknięte skrytki. Brakuje tu nieco jedynie warstwy fabularnej. Choć zarys opowieści pojawia się na początku scenariusza, to nie wraca już zupełnie w dalszych krokach, co zdecydowanie stanowi niewykorzystany potencjał. Aż się prosi o dodanie do całej zabawy fabuły, poprowadzenie dalej, rozpoczętych we wprowadzeniu, wątków.

Aplikacja do Unlock! sprawdza się wyśmienicie. Idealnie wspiera rozgrywkę, pozwala na urozmaicenie zagadek i jest bardzo intuicyjna. W dużej mierze to właśnie dzięki niej nad kartami czujemy się jak w prawdziwym Escape Room, gdy wprowadzamy kolejne kody, odczytujemy komendy, prosimy o wskazówki. Podpowiedzi, które możemy otrzymać są bardzo dobrze wyważone i przyjemnie pomagają podczas zabawy.

Choć według wydawcy w Unlock! możemy grać w gronie od 2 do 6 osób, to w praktyce tytuł ten świetnie sprawdzałby się w wariancie solo. Dwie osoby wydają się optymalną liczbą do rozwiązywania przygotowanych zagadek, a trzy mogłyby już być tłumem. Nie jesteśmy przecież w prawdziwym pokoju, gdzie do przeszukania mamy dużą przestrzeń. Wszyscy zerkamy na jedynie kilka kart i nawet przy dwóch osobach zdarzyło nam się przepychać nad stołem, by lepiej obejrzeć jakiś przedmiot.

Jak zwykle przy grach “jednorazowych” pojawia się pytanie, czy warto taki tytuł mieć na swojej półce? Ponieważ Unlock! opiera się tylko na rozwiązywaniu łamigłówek, nigdy nie wrócicie już bowiem do zakończonego scenariusza. Co prawda, w cenie jednego wejścia do Escape Room, otrzymujecie aż trzy przygody w pudle z Unlock!, to jednak nawet najlepsza zabawa nad talią kart nie zastąpi wizyty w prawdziwym pokoju pełnym tajemnic. Co więcej, w praktyce okazuje się także, że Elita trwa dużo krócej niż zapowiadane 60 minut. Miejmy więc nadzieję, że to jedynie dlatego, że stanowi ona wersję demonstracyjną, a pudełkowe kampanie zapewnią nam pełne godziny zabawy.

Unlock! nie stanie więc nie naszej półce. Z chęcią jednak wypożyczymy grę, aby zmierzyć się z zagadkami kolejnych scenariuszy. Dla fanów rozrywki typu Escape Room, dla wielbicieli zagadek Unlock! to na pewno bardzo ciekawa propozycja.


Basior